- Bez szkolnej ławki
Bez szkolnej ławki
sobota, 16 listopad 2019
Nauczanie – słowo w ostatnim czasie odmieniane przez wszystkie przypadki, w różnych kontekstach: strajku, reformy, walki politycznej. Licealiści z Kalisza Pomorskiego poznali jego praktyczną moc dzięki nietypowym edukatorom – artystom Bałtyckiego Teatru Dramatycznego w Koszalinie.
W pochmurny poranek 5 listopada 2019r. grupa 25 uczniów, głównie dziennikarzy szkolnej gazety „Kontrast” i grupy teatralnej „Klepsydra” wraz z nauczycielkami: Joanną Mączkowską i Aleksandrą Radecką wyruszyła do Koszalina. Warsztaty dziennikarsko-teatralne zaproponowała młodzieży polonistka i opiekun koła dziennikarskiego Aleksandra Radecka. Nie byłyby one jednak możliwe bez ogromnego wsparcia i zaangażowania dramaturga BTD Tomasza Ogonowskiego, który zajął się stroną organizacyjną w Koszalinie.
Powód wyjazdu ważny – spektakl „ Like Fake. Historia, której nie było”, do którego tekst napisał właśnie Tomasz Ogonowski. Sztukę wyreżyserował Arkadiusz Buszko, a o efekty wizualne zadbał Mikołaj Ludwik Szymkowiak. Trudno się nie zgodzić z recenzentami, że to wyprawa do innego wymiaru teatru, nowego i oryginalnego. Wejście do świata wirtualnego to zgoda na to, że nic tu nie będzie oczywiste, za to wszystko będzie możliwe i dobro i zło.
- Najważniejszą myślą w sztuce według mnie jest to, by nie szydzić z nikogo w Internecie. Nigdy nie wiemy jak żyje osoba po drugiej stronie, jakie ma problemy i co czuje każdego dnia, gdy wstaje z łóżka – komentował po obejrzeniu Nikodem Dziermański, dodając, że sama treść widowiska jest bardzo ciekawa. Po spektaklu wykonawcy spotkali się z młodzieżą z Kalisza Pomorskiego, by odpowiedzieć na ich pytania. Wiele z nich dotyczyło kulisów powstawania przedstawienia, przygotowania do roli, symbolicznych rekwizytów w scenografii. W rozmowie poruszono również wątek patostreemerów. Okazało się, że aktorzy, by lepiej zrozumieć ten świat, śledzili ich strony w Internecie.
Na pytanie o siłę Bałtyckiego Teatru Dramatycznego wszyscy aktorzy zgodnie odpowiedzieli, że jest nią zespół, który jest w stanie wiele poświęcić dla sztuki.
Na koniec czekała na młodych nie lada niespodzianka. Marcin Borchardt zabrał uczniów na warsztaty teatralne i zaproponował ćwiczenia z improwizacji.
- Zobaczyłam jak praca aktora jest wymagająca. Potrzebne jest przygotowanie wielu aspektów, panowanie nad ciałem, mimiką, słowem, a podczas improwizacji trzeba jeszcze zachować smak – zauważyła Maria Wiewiórkowska, która przez ostatnie lata pełniła funkcję redaktor naczelnej „Kontrastu”.
Uczniowie podkreślali, że prowadzone w ten sposób lekcje kultury czasami dają więcej niż wykłady czy praca na lekcji.
- Każda możliwość, żeby doświadczyć trochę kultury jest przyjemnym przerywnikiem, odskocznią od szkolnej rutyny – oceniał wyjazd tegoroczny maturzysta Mateusz Martenka.
Warto kontynuować pomysł, by w ten sposób inspirować młodzież do uczestnictwa w ciekawych wydarzeniach kulturalnych. Efektem wyjazdu do Koszalina są recenzje spektaklu. Najlepsze spośród nich zostaną opublikowane w szkolnej gazecie i w prasie regionalnej. Podziękowania za pomoc w organizacji kierujemy także do Seweryna Szymczaka z Miejsko- Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Kaliszu Pomorskim.

Aleksandra Radecka